Ten boski deser, król słodyczy, znany i kochany nie tylko we Włoszech, jest przepyszny i właściwie banalny w przygotowaniu, a składa się na niego: biszkopt nasączony bardzo mocną kawą espresso i likierem, krem z sera mascarpone, jajek i cukru, a na wierzchu zawsze warstwa grubo zmielonych płatków gorzkiej czekolady.
Patronem ulicy przy której mieści się Kluboteka i gdzie się spotykamy jest Franciszek (Francesco) Maria Lanci, – polski architekt pochodzenia włoskiego. Studiował architekturę w rzymskiej Akademii św. Łukasza. Otrzymał złoty medal za pracę dyplomową – projekt restauracji rzymskiego kościoła S. Maria dell’Ara Coeli.
To historia jedzenia napisana z dużym poczuciem humoru, fenomenalna podróż przez włoskie i nie tylko smaki i lekcja szacunku do produktu oraz ludzi, których się karmi. Obowiązkowa lektura dla kulinarnych pasjonatów, w której opisy przepisów brzmią tak poetycko, że zamiast gotować z książki, chce się ją czytać…
Etruskowie zamieszkiwali teren środkowych Włoch, między rzekami Arno i Tyber. Czasowo byli obecni również w Lacjum i w Kampanii, a także nad Padem. Przez czas jakiś opanowali tereny od Alp po Neapol.
Powstała w 2012 roku, w wyniku wprowadzenia w życie marzenia dwóch przyjaciółek: Madzi i Irenki . My trafialiśmy tutaj w różnych latach, ale kto raz trafił, to już nie rezygnuje.